Zestawy i przypony, na które łowię.
Dodane przez rafi dnia Styczeń 16 2014 19:52:19
Zestawy i przypony, na które łowię.



Rozszerzona zawartość newsa
Zestawy i przypony, na które łowię.




Tak, jak obiecałem, w tym artykule opiszę na jakie zestawy i przypony łowiłem ostatnie ryby. Ale zanim do tego dojdę to jeszcze dodam krótki opis ostatniej zasiadki. Wyjazd, w którym złowiłem swoją życiówkę 17 kg miał być ostatni :) niestety to jest silniejsze ode mnie. Wymyśliłem sobie szybki wypad na Pogalewo. Po telefonie do Krzyśka, Jacka i Rafała, siadamy wraz z Rafałem w sobotę 23 listopada rano na stanowisku numer 2. Nad wodą jestem już około 8:20 rano. Szybkie rozstawianie stojaka, wędek. Kulki na włosach, jeszcze tylko siateczki PVA z pelletem Vor-tex i Bloodworm zamoczone w Minamino z L-Zero 30 i obtoczone w mączkach rybnych i krylowej (wszystko przygotowane wcześniej w domu). Zestawy wylądowały w wodzie około godziny 9:00. O 9:20 nad wodę przyjeżdża Rafał, pomagam mu się rozkładać, kiedy na jednej z moich wędek słyszę dwa piknięcia. Niestety zacięcie puste, ale jestem dobrej myśli. Pogoda nas nie rozpieszcza, jest zimno, wietrznie i mglisto, ale nic nie powstrzymuje nas przed rozpaleniem wieczorem ogniska z mokrego drzewa :) O godzinie 20:00 mam branie na lewej wędce z Vor-tex 16mm + White Chocolate Pop-Up 12 mm. Mój ulubiony zestaw zadziałał nawet w tak zimnej wodzie, która ma zaledwie 5 stopni przy brzegu. Na macie wylądowała piękna jesienna 10.




Niestety karp trochę namieszał i trzeba było wypłynąć pontonem i rozplątać zestawy Rafała. Po krótkiej chwili mamy wszystko rozplątane i po założeniu siateczki z pelletem, zestaw wylądował w wodzie. Zrobiło się zimno więc stwierdziliśmy, że trzeba się położyć w ciepły śpiworek spać. Około godziny 3:00 obudził mnie dźwięk centralki, szybko wyskoczyłem z samochodu tym razem do środkowej wędki, niestety ryba zeszła z haczyka. Przynętą była kulka The Krill 16 mm z pop-upem 12 mm The Krill. Niestety z powodu gęstej mgły wędka została na brzegu. W nocy Rafał miał jeszcze dwa brania, ale niestety bez ryb. Rano po wypiciu ciepłej kawki, zacząłem zwijać swoje zestawy. Wymiana kulek, dołożenie siatek i zestawy poleciały do wody. Po około godzinie mam branie na pojedynczą kulkę 16 mm The Krill mocno zadipowaną w tym samym aromacie. Niestety po krótkim holu, rybie udaje się uwolnić z haczyka. Zestawy, na które łowię to najczęściej „bezpieczny zestaw” z klipsem, ale teraz postanowiłem jeszcze spróbować zestaw przelotowy. Jak się później okazało, właśnie ten zestaw był na tej zasiadce skuteczny. Do zrobienia przyponów używałem:


- miękka plecionka TRICKSTER HEAVY CAMO BROWN 25lb (Gardner);
- materiał na sztywne przypony TRIP WIRE 25lb (Gardner);
- haczyk COVERT MUGGA - CONTINENTAL rozmiar 2 (Gardner);
- metalowe kółeczko (Swim Tackle);
- stoper do kulek (Korda);






Z karpiowymi pozdrowieniami
Szubi