Nęcenie o różnych porach roku.
Dodane przez rafi dnia Styczeń 08 2016 21:11:58
Nęcenie o różnych porach roku.

Nęcenie wiosną:

Wielu z nas zadaje sobie pytanie jak nęcić wiosną, kiedy powietrze staje się coraz cieplejsze oraz gdy woda się nagrzewa. Nęcenie wiosną jest bardzo ważne a zarówno bardzo trudne. Krótko mówiąc nęcenie to wielka sztuka. Wiosną w wodzie nie ma jeszcze tyle podwodnej roślinność jak w lecie. Dlatego też woda nie pachnie jeszcze zapachem roślin, poprzez co karpie zarówno jak......................

Rozszerzona zawartość newsa
Nęcenie o różnych porach roku.

Nęcenie wiosną:

Wielu z nas zadaje sobie pytanie jak nęcić wiosną, kiedy powietrze staje się coraz cieplejsze oraz gdy woda się nagrzewa. Nęcenie wiosną jest bardzo ważne a zarówno bardzo trudne. Krótko mówiąc nęcenie to wielka sztuka. Wiosną w wodzie nie ma jeszcze tyle podwodnej roślinność jak w lecie. Dlatego też woda nie pachnie jeszcze zapachem roślin, poprzez co karpie zarówno jak i amury rozpoznają nawet najmniejszą zmianę w wodzie, dlatego należy nęcić bardzo ostrożnie i niewielką ilością zanęty, bo to będzie bardzo podejrzane, gdy jednego dnia miejscówka karpi będzie „pusta” to znaczy bez zanęty, a na drugi dzień będzie zasypana wielką ilością zanęty. Takich sytuacji musimy unikać oraz uważać, aby nie przesadzić z aromatami i zapachami naszych kulek proteinowych. Wiosną podajemy zanętę używając materiałów PVA oraz sypkiej zanęty, aby szybciej zwabić ryby w nasze łowisko i „wybudzić je z zimowego snu”. Najczęściej do siatki PVA wsypujemy drobny pellet lub kulki o małych średnicach oraz kulki pokruszone na małe części. Najlepsze wiosenne zanęty to przede wszystkim konopie. Oleje rybne, zwiększają aktywność karpi wtedy, gdy woda jest jeszcze zimna poprzez utworzenie chmury zapachowej. Wiosną należy nęcić punktowo czyli podawać niewielką ilość zanęty w jedno miejsca oraz w takim miejscu umieszczać nasz zestaw. Dlaczego właśnie wiosną nęcimy punktowo? Wiosną ryby jeszcze nie żerują tak aktywnie jak w pozostałych porach roku, oraz są bardzo czujne na zmiany. Jeżeli chodzi o najlepszą zanętę na wiosenne zasiadki, to nie ma takiej. Na każdych łowiskach skuteczna jest zupełnie inna zanęta oraz przynęta, a także zapachy przynęt i zanęt. Ale jednak najczęściej do wiosennego nęcenia używamy: pelletów o różnych średnicach, gotowanej kukurydzy, konopi, orzechów tygrysich, kulek proteinowych (głównie w mniejszych rozmiarach lub pokruszonych na małe kawałki).Co zrobić jeżeli nie mamy materiałów PVA nad wodą? Wystarczy w miejsce położenia zestawu wrzucimy 2 „garstki” zanęty. Oczywiście nasza zanęta nie będzie tak dokładnie podana jak przy pomocy woreczków PVA lub siatek, ale taki sposób w ostateczności też jest bardzo skuteczny.

Nęcenie latem:

Pamiętajmy, że latem w przeciwieństwie do wiosny ryby znacznie intensywnie żerują. Na dnie zauważymy już podwodną roślinność, której wiosną jeszcze nie było. Podwodna roślinność jest dla nas, można by powiedzieć małą przeszkodą, ponieważ dobrze wiemy, że podwodna roślinność ma swój zapach, którego my ludzie nie czujemy, ale ryby radzą sobie z tym bez problemu.

Dlatego też powinniśmy:


NĘCIĆ WIĘKSZĄ ILOŚCIĄ ZANĘTY NIŻ WIOSNĄ

Jak już wcześniej wspominałem, latem ryby są bardziej aktywne oraz intensywniej żerują niż wiosną. W związku z tym logiczne jest, aby używać większej porcji zanęty do nęcenia. Szczególnie latem, gdy łowimy w okolicach podwodnej roślinności, należy wzmocnić aromat naszej przynęty czy też zanęty. Podwodna roślinność ma swój charakterystyczny zapach. Kulka leżąca w okolicy podwodnej roślinności może przejść zapachem roślin. Dlatego też warto zalać naszą zanętę płynnym dopalaczem takim jak na przykład booster czy liquid. Przynęty warto także wzmocnić na przykład mocząc ją w dipie płynnym lub proszkowym. Podsumowując, lato to czas w którym spotkamy nad wodą bardzo wielu wędkarzy. Warto wybrać się latem na zasiadkę, ponieważ mamy szanse na zmierzenie się naprawdę z dużym karpiem.

Nęcenie jesienią:

Jesień to pora roku, w której mamy szanse na złowienie największych okazów. Oczywiste jest to, że jesienią trudniej złowić karpia, ale jeżeli odpowiednio zanęcimy oraz podamy odpowiednią przynętę oraz wybierzemy odpowiednie łowisko, to mamy szanse na złowienie pięknego okazu. Podczas jesiennego nęcenia bardzo ważne jest abyśmy nęcili regularnie. Przed jesienną zasiadką warto systematycznie nęcić nasze łowisko co 2 dni, ale oczywiście z umiarem. Jesienią podobnie jak zimą nęcimy nie dużo, ale oczywiście ważne jest to, abyśmy nęcili dobrą zanętą czyli produktami z wyższej półki. Nasze jesienne kulki muszą być bogate w białka oraz w węglowodory, podkreślam jeszcze raz, że nie warto oszczędzać na jesiennych zasiadkach, tylko postawić na produkty najlepszej jakości, które oczywiście posmakują karpiom. Jesienią najczęściej używamy kulek o zapachach rybnych, choć nie zawsze. Osobiście łowię na bałwanki ze słodkich kulek. Polecam także, aby jesienią używać materiałów PVA i podawać zanętę punktowo. Owszem, polecam aby do nęcenia używać pelletów o różnych średnicach, ponieważ jeżeli pellet o mniejszej średnicy się rozpuści to zawsze zostanie pellet o większej średnicy co jest oczywiste. Będzie się wolniej rozpuszczał i stopniowo tworząc chmurę zapachową, wabił ryby w nasze łowisko. Skutecznie jest także dopalanie naszej zanęty jak i zarówno przynęty różnymi dopalaczami np. boosterami, a kulki dipami aby wzmocnić ich zapach. Im woda zimniejsza tym zapach naszych przynęt wolniej się rozchodzi i oczywiście kulka czy inna nasza przynęta wolniej się rozpuszcza. Wspomnę tutaj o materiałach PVA aby zdecydowanie używać tych, które szybciej się rozpuszczają, ponieważ jest to bardzo ważne gdy woda jest zimniejsza. Użycie na jesienne zasiadki materiałów PVA wolno rozpuszczalnych, może źle wpłynąć na nasze połowy, ponieważ nasza zanęta podana np. w woreczkach PVA nie wysypie się z nich, ponieważ woda jest zimna i się woreczek tak szybko nie rozpuści jak w cieplejszych porach roku.

Nęcenie zimą:

Większość z karpiarzy chowa swój sprzęt do szaf lub na półki. Uważają, że w zimę nie ma co wybierać się na karpiowe zasiadki. Zawsze o każdej porze roku można złowić okazałego karpia, tylko trochę chęci i pracy. Warto, a nawet wskazane jest w zimę obserwować łowisko, na których planujemy zasiąść na zimową zasiadkę. Oczywiście nie na wszystkich łowiskach w zimę będziemy mogli zauważyć aktywność karpi, ale zwłaszcza na małych akwenach jest to możliwe. Należy co dzień obserwować łowisko, oczywiście wymaga to trochę czasu, ale znakomicie wpłynie to na nasze zimowe osiągi. Warto zapamiętać, że karpie zimą zbierają się w grupy i co jakiś czas część karpi z grupy płynie poszukiwać pokarmu. Nie są to dalekie wędrówki jak w cieplejszych porach roku tylko krótkie do kilku lub kilkunastu metrów od miejsca przebywania. Dlatego musimy nęcić z „głową” oraz bardzo przemyślanie, ponieważ ryby popadną w ” sen zimowy”, oczywiście mam tutaj na myśli że zmniejszą swoją aktywność, jeżeli nasze nęcenie nie będzie regularne. Podczas zimowych zasiadek nie warto skupiać się na jednym miejscu, tylko postawić dwie bojki i na każdą bojkę po jednym zestawie, ponieważ wtedy będziemy mieli większe pole manewru. Musimy wiedzieć, że zimą należy nęcić mało ale produktami najwyższej jakości, które zawierają dużo białka oraz węglowodanów. Nie sztuka jest wrzucić do wody ”20 kg” kulek lecz sztuka wrzucić 0,5 kg produktów dobrej jakości, na które będziemy mieli brania. Zimą w żadnym wypadku nie nęcimy ziarnami takimi jak kukurydza oraz łubin itp., ponieważ woda jest zimna a metabolizm ryb pracuje bardzo wolno. Trzeba się skupić na nęcenie kulkami oraz pelletem ale oczywiście z umiarem, kilkanaście kulek ok 10-15 oraz 0,5 kg pelletu w zupełności nam wystarczy, można w ostatecznym wypadku dorzucić garść konopi nie więcej. Oczywiście jeżeli posiadamy podwodną kamerę to warto ją zabrać ze sobą oraz sprawdzić czy nasza zanęta znika z naszego łowiska, w przeciwnym wypadku gdy nasza zanęta nie znika z łowiska należy poszukać innego miejsca i zacząć od nowa proces nęcenia.


Pozdrawiam "SZUBI"
Wratislavia Carp Team