Zasiadka na Chwałowicach
Dodane przez rafi dnia Lipiec 16 2012 21:52:59
Zasiadka na Chwałowicach






W dniu 07.07.2012 wybraliśmy się z kolegą Krzyśkiem i jego żoną Izą na jedną dobę na Chwałowice. Po przyjechaniu na łowisko, rozłożeniu sprzętu, zaczęliśmy nęcenie mieszanką konopi z pelletem. O godzinie 11:00 zestawy wylądowały w wodzie. Łowiliśmy na kulki firmy Big Carp Zone...

Rozszerzona zawartość newsa
Zasiadka na Chwałowicach






W dniu 07.07.2012 wybraliśmy się z kolegą Krzyśkiem i jego żoną Izą na jedną dobę na Chwałowice. Po przyjechaniu na łowisko, rozłożeniu sprzętu, zaczęliśmy nęcenie mieszanką konopi z pelletem. O godzinie 11:00 zestawy wylądowały w wodzie. Łowiliśmy na kulki firmy Big Carp Zone.

Na moich zestawach wisiały kulki:




OC+ z pop-upem TP+




SS+ z pop-upem CS+





TF+ z pop-upem TF+


Pierwsze branie nastąpiło na zestaw z kulkami TF+. Po wyholowaniu i odhaczeniu, waga rybki pokazała 8kg. Karp po krótkiej sesji został wypuszczony do wody.







Kolejne branie nastąpiło ok. minuty po wpuszczeniu pierwszego miśka do wody, tym razem przynętą był zestaw z kulkami SS+ z pop-upem CS+. Niestety ryba weszła w zaczep i spięła się. Następne branie było u Krzyśka, ale niestety bez rybki. Uważam ten wyjazd za udany, pomimo jednej rybki na macie. Mam nadzieję, że następnym razem będzie więcej Misiaków.



Dwa tygodnie później, w piątek wybraliśmy się na Chwałowice większą ekipą: Ja, Krzysiek, Rafał i Jacek. Mieliśmy stanowiska nr 1 i 2. Rafał z Jackiem obławiali stanowisko pierwsze, a ja z Krzyśkiem - stanowisko drugie. Na moich zestawach wisiały komplety identyczne jak ostatnio. Zestawy wylądowały w wodzie ok. godziny 19:00. Po 20 minutach był już odjazd na moim kiju z kulkami TF+. Po krótkim holu ryba spięła się. Następne branie nastąpiło po ok. 10 minutach od ostatniego na zestaw z SS+ (wafters) i tym razem była również spinka. Następne dwa brania i też bez ryby. Postanowiłem posłuchać chłopaków i zmienić haczyki na większe.



Wieczorem pierwszą rybę wyciągnął Jacek, waga pokazała 9,5 kg.





Kolejna ryba też okazała się Jacka, waga pokazała 8 kg.





Następnego dnia po wywiezieniu zestawów i zanęceniu miejscówek, u Rafała było branie i na macie wylądował karpik o wadze 7,5 kg, który po krótkiej sesji zdjęciowej wrócił do wody.





Po wywiezieniu zestawu przez Rafała w ciągu 40 minut nastąpiło kolejne branie na zestaw z kulkami TF+. Po wyholowaniu ryby waga pokazała nam 8 kg






Nocka zapowiadała się ciekawie, widzieliśmy spławy ryb i liczyliśmy na jakieś brania w nocy. Nie myliliśmy się, ok. godziny 01:20 nastąpiło branie u mnie na kulki TF+. Po kilku minutach rybka siedziała już w podbieraku. W trakcie ważenia, wskazówka wagi zatrzymała się na 5,5 kg.





Założyłem nowe kulki i zdecydowałem się na zarzucenie zestawu „po omacku”. Ok. godziny 03:30 usłyszałem mocne piiiiiiiiiiiiiiiii i skutecznie zaciąłem, bo na matę trafił karpik 5,5 kg. Po wyhaczeniu ryby i odłożeniu wędki na stojaku nastąpiło drugie branie, tym razem rewelacyjny okazał się zestaw z SS+(wafters). Zacięcie i na matę trafił drugi karp o wadze 6,5 kg. Radość jest wielka, jednocześnie dwie ryby w ciągu paru minut, kulki się sprawdziły w 100%.






Następnego dnia ok. godziny 10:00 Rafał wyciągnął amura na kulkę TF+ tonącą i połówkę pop-upa TF+. Ryba zrobiła wcześniej kilka ładnych odjazdów i po paru minutach bezpiecznie znalazła się w podbieraku. Po zważeniu okazało się, że amur ważył 9,8 kg.





Kolejne branie nastąpiło u mnie na niezawodne już podczas tego wyjazdu kulki TF+. Na matę trafił karp o wadze 7,5 kg. Zestaw był zawiązany węzłem bez węzła z dodatkiem pozycjonera. Ryba była pewnie zacięta za dolną wargę i nie miała szans na odhaczenie się.





W ciągu kilku kolejnych minut kolega Krzysiek miał branie na kulki OC+ z pop-upem CS+. Po krótkim holu wyciągnął karpia o wadze 7 kg. To pierwsza rybka Krzyśka w tym sezonie, także radość była jeszcze większa, co widać na zdjęciach.





Na sam koniec wyjazdu Jacek złowił ostatnią rybę - karpia 7,5 kg na kulkę TF+.






Uważam ten wyjazd za naprawdę udany. Na macie wylądowało 11 ryb, o wadze w zakresie od 5,5 kg do 9,8 kg, czyli łącznie 82 kg. Czekamy na następne efekty i ryby z kulkami firmy Big Carp Zone podczas kolejnych połowów.